„Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły
Dużo w Was radości i dobrej pogody
Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie
Gdy skrzydłem Cię musną już jesteś ich bratem”
W dniach 30-31 maja uczniowie klasy siódmej i ósmej wraz z opiekunami wybrali się na wycieczkę w Bieszczady. Pierwszy dzień zaczęliśmy od spotkania w Lesku z panią przewodnik, to ona zaplanowała nam intensywny cały dzień. Pospacerowaliśmy po zaporze na jeziorze Solińskim, pływaliśmy statkiem podziwiając piękne krajobrazy. Następnie niektórzy po raz pierwszy zdobyli najwyższy szczyt polskich Bieszczadów Tarnicę (1346 m) wznoszący się na krańcu pasma połonin. Na szczycie znajduje się krzyż, wraz z wmurowaną tablicą upamiętniającą – pobyt ks. Karola Wojtyły. Po takim wysiłku odpoczywaliśmy w domkach letniskowych ośrodka „Połoniny”. Drugi dzień zaczęliśmy od przejazdu bieszczadzką kolejką leśną. Kolejnym punktem był przejazd drezynami z Ucherców Mineralnych do Stefkowa. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Zagórzu. Najważniejszą atrakcją miasteczka zwanego bramą Bieszczad, jak i jedną z głównych atrakcji Podkarpacia są ruiny klasztoru karmelitów bosych. Oprócz samego klasztoru atrakcją jest oddana do użytku niedawno 22 metrowa wieża widokowa w jednej z wież budowli.
W tych dwóch ostatnich dniach maja pogoda i humory nam dopisywały, to były miło spędzone dni...